Posted by: biuletka on: kwiecień 21, 2009
Borysewicz nie wyszedł po prostu na scenę, olał publiczność. Niektórzy uważają, że nie był w stanie. Problemy z alkoholem doprowadzają do upadku zespołu.

Panasewicz stwierdził, że “zespołu właściwie już nie ma”.
Zespołu już właściwie nie ma, ale Borysewicz ma fajną dupę na utrzymaniu. I co dalej?



Najnowsze komentarze